RTG Sp. z o.o.  
Strona główna | Mapa strony | Dodaj do ulubionych
Czwartek, 21 listopada 2019 roku, Imieniny: Janusz, Konrad
Nasz Przewodnik
Strona główna » Nasz Przewodnik
Menu
 
Nasz Przewodnik
Wybrane artykuły :
Nasz Przewodnik Nr 1, 2 - wydania archiwalne 1997 r.
Nasz Przewodnik Nr 3 - wydanie archiwalne 1998 r.
Nasz Przewodnik Nr 4 - wydanie archiwalne 1998 r.
Nasz Przewodnik Nr 5 - wydanie archiwalne 1998 r.
Nasz Przewodnik Nr 6 - wydanie archiwalne 1998 r.
Nasz Przewodnik Nr 7 - wydanie archiwalne 1999 r.
Nasz Przewodnik Nr 8 - wydanie archiwalne 1999 r.
Nasz Przewodnik Nr 9 - wydanie archiwalne 1999 r.
Nasz Przewodnik Nr 10 - wydanie archiwalne 1999 r.
Nasz Przewodnik Nr 11 - wydanie archiwalne 2000 r.
Nasz Przewodnik Nr 12 - wydanie archiwalne 2000 r.
Nasz Przewodnik Nr 13 - wydanie archiwalne 2000 r.
Nasz Przewodnik Nr 14 - wydanie archiwalne 2000 r.
Nasz Przewodnik Nr 15 - wydanie archiwalne 2001 r.
Nasz Przewodnik Nr 16 - wydanie archiwalne 2001 r.
Nasz Przewodnik Nr 17 - wydanie archiwalne 2001 r.
Nasz Przewodnik Nr 18 - wydanie archiwalne 2001 r.
Nasz Przewodnik - wrzesień 2007
Nasz Przewodnik - wiosna 2007
Historia Siedlec (XV-XVIII w.)
Historia Polski (aut. I.T.)
Tajemnice Okrągłego Stołu cz. 1
Tajemnice Okrągłego Stołu cz. 2
Geopolityka XXI wieku
Geopolityka XXI wieku c.d.
Rozmowy Okrągłostołowe
Walka o panowanie nad Bałtykiem w XVII w
Katyń-miara godności człowieka
O cenzurze...
Brzezina Jarosława Iwaszkiewicza
Kult słuszności inaczej naiwność...
Salezjanie w Sokołowie Podlaskim
Co sie dzieje na świecie
Geopolityka XXI wieku cz.III
Futurologia i moje spojrzenie w przyszłosc
Media i Świat...
Kryzys...
Do Przywódców...
Nasza agroturystyka
Kuchnia naszego regionu
Ziemia - czas przetrwania
Odnaleźć światło...
Krytyka
Człowiek bogiem...
Promocja kultury (suplement)
Promocja kultury i produktu turystycznego w regionie siedleckim
Czy kultura XXI wieku ma wpływ na naszą epokę?
Relatywizm XXI wieku...
Z mocy prawa...
Legendy, historia, genealogia regionalna...
RUCH DOBREGO PRAWA
Natura człowieka
Ustawa...
Oczekiwania a możliwa przyszłość polskiej kultury
Mamy demokracje...
Szczere chęci...dla reform?
Twórczość bez owoców...
Terapia szokowa...
PREZYDENT...już za tydzień...
Witamy Prezydenta POLSKI, a co z gospodarką?
Czeka nas poprawka?
PROSTE I KRZYWE SPOJRZENIE...
Czas na wybory
Strategia satysfakcji...
Wstęp do debaty...
Kompromis wyborczy...
Fraszka niepolityczna...
Wieczności trwanie...
Blisko ludzi..
Życie gospodarcze...
Czas po wyborach...
Gwiazdy mówią...
Miałkie słowa...
"Sanatoria pokryzysowe"...
Źle postawione pytanie...
Wizja...czy apel?
PESEL pod kreską...
Przed nami REFERENDUM?
Strefa ciszy...
Kto zyskał a kto stracił po głosowaniu na rozkaz?
Sprawa na 20 lat...
Bomba emerytalna...
Konsultacje...
O gospodarce...
Moje komentarze...
 
Nasz Przewodnik - mat. redakcyjne
A A A
Listy i recenzje

Trzy życzenia...
Każdy z nas przynajmniej raz w życiu chciałby doświadczyć tego , aby fan-tazja stała się rzeczywistością. Kiedy bajka przestaje być bajką, a staje się realnym namacalnym wydarzeniem dotyczącym bezpośrednio nas samych i w niej to grali-byśmy rolę pierwszoplanową, bylibyśmy tym wspaniałym bohaterem, dotkniętym czarodziejską różdżką. Tym szczęśliwcem, któremu trafia się jedyna okazja w życiu, by przywołać w celu realizacji marzeń moce nadprzyrodzone. Oczekiwanie na cud, na dżina z butelki, czy też złotą rybkę "... co spełnia trzy życzenia", co potrafi zmienić na zawsze naszą szarą wegetacje , to cechuje postępowanie wielu dzisiejszych ludzi. Jakie wyobraźcie sobie jest ich rozczarowanie, gdy okazuje się, że grono z owych marzycieli nigdy się nie doczeka na złotą rybkę. Punkt zwrotny nie nastąpi, w życiu nie jest jak w bajce. Nasze pragnienia musimy urzeczywistnić sami, wkładając w to wiele pracy. Nigdy zaś nie będziemy mieli pewności, że osiągniemy przynajmniej połowę tego co sobie założyliśmy na początku. Praca taka może trwać przez całe życie .
Symbol jakim jest "złota rybka" do tego stopnia utarł się i przyjął w społeczeństwie, iż stał się sloganem, wręcz mitem, czymś co zaspokoi ukryte w każdym z nas potrze-by , kaprysy, wyrwie nas z wszechogarniającej duchowej stagnacji , czy też zwykłej ciężkiej sytuacji materialnej. Różni ludzie bowiem mają różne marzenia . Jedni są bardziej ambitni od innych. Części wystarczy niewiele, innym nikt jeszcze nie dogodził . Nie można uszczęśliwić człowieka na siłę, wbrew jego woli. Ale czy nawet ci, którzy otrzymują upragnioną rzecz długo będą się z niej cieszyć. Zaraz znajdą wady i nie docenią odpowiednio podarku. Dlaczego? Z prostej przyczyny. W swojej zarozu-miałości i pysze zechcą więcej, lepszej jakości itp. (tak jak w bajce o "złotej rybce"?) I kiedy porzucą to, co wpadło im w ręce, goniąc za czymś nierealnym, nieosiągalnym docenią utraconą rzecz, ale wtedy będzie już za późno. Tak dzieje się zawsze gdy coś przychodzi łatwo, więc myślimy, iż będzie tak już zawsze i tu tkwi błąd . Prawda uniwersalna głosi: Tb jest najceniejsze, najbardziej wartościowe na co harowaliśmy w pocie czoła, bowiem wtedy dopiero zdobywamy niezbędną wiedzę o istocie rzeczy. Wiemy, że koszt jaki włożyliśmy w zdobycie przedmiotu był ogromny, zazwyczaj wystarczy to na odpowiednie ustawienie go w hierarchii ważności, czy wartości. Poeta wysnuwa w utworze swoje własne "trzy życzenia" i kieruje je do anonimowego człowieka - przedstawiciela ludzkości. Nie jest ważne kim on konkretnie jest, chodzi w szczególności o to co od niego chce autor. "... daj mi trochę swego czasu, daj mi cząstkę siebie, jakim rzeczywiście jesteś..." Prośba zawarta w tych słowach mówi nam o odrzuceniu daleko od nas maski jaką nosimy na codzień, stale się pod nią ukrywając. "... cząstka siebie , chwila czasu ..." to właśnie to, czego pragnie najbar-dziej. Wydobycie z człowieka tej innej lepszej strony jest to celem nadrzędnym. Spo-wodowanie nagłego odkrycia swej prawdziwej natury ma być tym wstrząsem wewnętrznym, który wyzwoli duszę z okowów fałszu i pozorów. Jeżeli nie na stałe, to przynajmniej w momencie kontaktu z czystymi słowami poezji. Dlaczego jest tak ważne, aby w owej chwili odepchnąć precz codzienne troski. Dzięki temu poczujemy falę odprężenia, umysłowego relaksu , oraz znajdziemy samego siebie pośród tysięcy własnych odbić. Zatęsknimy do świata urojeń, bajek i fantazji, gdzie wszystko jest takie proste, a podziały na dobrych i złych są z góry wyznaczone. Taki nieskomplikowany świat dzieciństwa, bez balastu negatywnych doznań i doświad-czeń człowieka dorosłego. "... takiego cię lubię ..." - stwierdza poeta. Drugie z życzeń jest równie głębokie w swojej wymowie co pierwsze "... bądź mi księgą nadziei, w której po każdym upadku znajdę czułe, żywe ramię twojej mądrości ..." Potrzeba oparcia się w chwilach trudnych na bliskiej osobie jest nieodłącznym dążeniem każdego. Bierze się to z jego natury, bowiem nigdy w dziejach nie był on samotnikiem. Oczywiście i wśród reguł znajdują się wyjątki, jednak prawda jest taka, że na wyboistej drodze życia potrzebni jesteśmy sobie nawzajem. Cel takich wspólnot jest różny. Raz, po to tylko by zwyczajnie dodać sobie otuchy, pocieszyć. Innym razem, aby podsunąć jeden drugiemu nowe wartościowe pomysły, lub obalić piętrzące się przeszkody, czy też wskazać wyjście ze ślepej uliczki, niekończącego się labiryntu. Wyprostować zawiłe ścieżki i być tą "księgą nadziei" dla ludzkości całego świata, można przez potęgę ducha człowieka . Przyjaźń często jednak zawodzi, rozczarowuje w efekcie, kiedy jest najbardziej potrzebna po prostu przestaje istnieć. Wszystko zależy od dokonanego przez nas odpowiedniego wyboru, a ostrożności nigdy nie za wiele. Jednak i tu nie należy przesadzać, bo może się okazać, że w swoim wybrzydzaniu odrzucimy coś czego potem będziemy żałować. Tak więc starajmy nie stać się owymi sędziami ważącymi na własnej szali zalety i wady drugiego, jeśli zaś nie potrafimy inaczej, zawsze starajmy się wyolbrzymić zalety, pomniejszyć wady a niezmiernie ułatwi to nam porozumienie się z innymi. Szukajmy tego kogoś kto zrozumie nas, wypełni luki, wzmocni słabe punkty i stworzy całość niepowtarzalną w swojej kompozycji.
"... Trzecie to bierz to samo ode mnie ..." a staniemy się pełną przepływających uczuć i doznań harmonią . Właśnie ta wzajemność jest trzecim i ostatnim życzeniem - marzeniem autora, najważniejszym, bowiem bez niej w przyjaźni, miłości nie istniałyby więzi łączące ze sobą ludzi .
D.K.

ZAPOMNIANY

Wzburzyły wichry
wodną toń
zebrały fale
i jak grom
huknęły...
w serca brzeg
głęboko raniąc
duszy kwiat.
Zamarło w ciszy
stado mew
przybladło niebo
słysząc jęk.
Porywy wiatru
przeszły w gwizd
i wbiły okręt



w twardy głaz.
Uderzył przypływ
resztką sił
sprzątając ślady
piachu z wydm.
Tak padł
ostatni z tych
co chcieli światu
wolność dać.
Nie wiedział
o tym nawet wir
gdy wessał postać
w przepaści lej






Nie spadła
z powiek
nawet łza
a jednak pamięć
o tym trwa.
Na skrzydłach białych
mknie przez kraj
i każdy czuje
wewnątrz żal.
Nikt nie wie
skąd ten dreszcz
co ciałem wstrząsnął
w słoneczny dzień.

Strona: | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 |


drukuj drukuj powrót powrót   do góry do góry 
© 2003 - 2019 R.T.G. Sp. z o.o.   Firma Oferta Katalog firmKącik Kulturalno -Turystyczny Kącik poezji Polecamy Kontakt